Wszyscy pamiętają aferę, jaka rozgorzała przy okazji budowy obwodnicy Augustowa w dolinie Rospudy i prostesty okolicznej ludności, gdy okazało się, że będą problemy z przeprowadzeniem tej inwestycji. Teraz Inowrocław może stanąć przed podobnym problemem, choć tym razem nie wywołanym pzez jakiś rzadki gatunek mchu lub robaczka. W tym roku miały ruszyć prace nad obwodnicą Inowrocławia, okazało się jednak, że znalazła się ona na liście dróg zaplanowanych dopiero na lata późniejsze. Walka o obwodnicę trwa od blisko dekady, pierwszy duży i głośny protest, połączony z blokowaniem ruchu, odbył się półtora roku temu, teraz przyszła pora na kolejny. Budowa została przesunięta w czasie, mimo kompletnej dokumentacji projektowej, wszystkich koniecznych zezwoleń, etc. Według pierwotnych założeń, obwodnica miała ruszyć do 2012, teraz okazuje się, że sama jej budowa to okres najwcześniej roku 2013.

Comments are closed.