Jeszcze kilka lat wstecz nieodzownym atrybutem listonosza był rower. Obecnie to się zmieniło. W większych miastach pracownicy poczty przemieszczają się za pomocą komunikacji miejskiej, skuterów, a nawet motorów. Cóż, wydawać by się mogło, że stary, poczciwy i zasłużony rower pójdzie w odstawkę. Nic bardziej mylnego. Dziś rowerami (co prawda nowymi, a nie starymi) poruszają się w sezonie letnim pracownicy firm kurierskich. Przejęli oni w pewnym sensie już nie tylko schedę po listonoszach, ale również serwis rowerowy i sprzęt. Wszyscy kurierzy mówią zgodnie, że rozwożenie przesyłek, paczek latem na rowerze, to połączenie przyjemnego z pożytecznym i funkcjonalnym. Przyjemne, bo miło się pedałuje w piękny, letni dzień. Pożyteczne, bo poprawia kondycję fizyczną oraz wzmacnia mięśnie, a funkcjonalne, bo pomaga po prostu w pracy, a dodatkowo zapewnia szybsze przemieszczanie się z punkt A do punkt B niż w przypadku jazdy autem czy komunikacją miejską.

Comments are closed.